Ekspert QA
Tomasz Nowakowski
Doświadczenie twarde jak liczby
Tomasz dołączył do SanofyvisionIndia Pharma Relations w październiku 2017 roku. Przez ten czas sprawdził dokładnie 114 wniosków o rejestrację leków, które trafiły na polski rynek. Zanim zaczął pracować u nas, przez 14 lat zajmował się kontrolą w laboratorium analitycznym pod Poznaniem. Tam nauczył się, że jeden błąd w przecinku lub źle postawiona kropka w dawkowaniu potrafi zatrzymać cały proces w urzędzie na długie miesiące. U nas pilnuje, żeby dokumentacja była gotowa na czas i nie dawała urzędnikom żadnego powodu do odrzucenia wniosku.
Praca bez lania wody
Dla Tomasza liczą się jasne zasady gry. On nie wierzy w puste obietnice, tylko w checklisty. Ma ich przygotowanych 12, każda dopasowana do konkretnego typu medykamentu. Kiedy dostaje papiery od klienta, ich wstępna weryfikacja zajmuje mu średnio 4h 12min. Jeśli widzi błąd, mówi o tym wprost, bez zbędnych pism i dyplomacji. Uważa, że lepiej naprawić błąd w biurze w 15 minut, niż czekać na pismo z Ministerstwa Zdrowia przez 3 tygodnie.
Urzędy nas znają i szanują
W 2024 roku Tomasz osobiście nadzorował zamknięcie 31 spraw w Ministerstwie Zdrowia. Wszystkie przeszły przed założonym terminem. Dzięki jego skrupulatności wnioski przechodziły przez ręce urzędników bez dodatkowych pytań. Urzędy nas znają i wiedzą, że dane przygotowane przez Tomasza są rzetelne. To skraca czas oczekiwania na decyzję o około 19 dni roboczych, co dla firmy farmaceutycznej oznacza realne oszczędności przy wprowadzaniu produktu do sprzedaży.
Zgodnie z ustawą i planem
Tomasz dba o to, by każda procedura była prowadzona zgodnie z ustawą o prawie farmaceutycznym. Nie szuka dróg na skróty, bo te zazwyczaj kończą się karami. Jego metoda to konkretne terminy: jeśli obiecuje, że raport będzie gotowy we wtorek o 10:00, to tak właśnie będzie. W SanofyvisionIndia Pharma Relations pełni rolę ostatniego bezpiecznika, który sprawdza, czy każda substancja i każdy proces produkcyjny są opisane tak, jak wymagają tego aktualne przepisy z 2024 roku.
By the way, Tomasz zawsze powtarza, że w tej branży pośpiech jest najgorszym doradcą, dlatego każdy dokument czyta dwa razy, zanim wyśle go dalej.